Żółty symbol wózka inwalidzkiego namalowany na asfalcie parkingu
Źródło: Pexels | Autor: Jakub Pabis
Rate this post

Nawigacja po artykule:

Po co w ogóle wpisywać dostępność cyfrową do zamówienia?

Jakiego efektu naprawdę oczekujesz od dostępności?

Zadaj sobie pytanie: czy Twoim celem jest tylko „zgodność z prawem”, czy realne ułatwienie życia ludziom, którzy korzystają z Twoich usług? Od odpowiedzi zależy sposób, w jaki opiszesz wymagania dostępności cyfrowej w zamówieniu. Jeśli ograniczysz się do hasła „zgodność z WCAG”, wykonawca najpewniej dostarczy Ci coś, co przejdzie powierzchowny test, ale niekoniecznie będzie wygodne dla użytkowników z niepełnosprawnościami.

Jeśli chcesz rzeczywistej poprawy, potrzebujesz dwóch poziomów wymagań: formalnego (odniesienie do ustawy o dostępności cyfrowej i WCAG) oraz praktycznego (konkretne scenariusze, które mają być możliwe do wykonania przez osoby z różnymi ograniczeniami). Oba te poziomy muszą znaleźć się w opisie przedmiotu zamówienia (OPZ), w kryteriach oceny ofert oraz w sposobie odbioru.

Warto zapytać samego siebie: kto w Twojej jednostce faktycznie korzysta z serwisu, BIP czy systemu? Czy masz użytkowników niewidomych, słabowidzących, głuchych, osoby starsze, pracowników korzystających z czytników ekranu? Ich potrzeby powinny być punktem wyjścia. Zamiast ogólnej formułki „ma być dostępne”, opisz, co te osoby mają być w stanie zrobić bez pomocy innych.

Deklarowana a realna dostępność – dwie zupełnie różne rzeczy

Wielu zamawiających ma już za sobą doświadczenie, w którym wykonawca dostarczył system „zgodny z WCAG”, a potem okazało się, że niewidomy użytkownik nie jest w stanie wysłać formularza, a osoba słabowidząca nie może przeczytać treści po powiększeniu. Powód? System był „zgodny” na papierze, ale nieprzetestowany na prawdziwych użytkownikach lub zweryfikowany jedynie automatycznymi narzędziami.

Różnica między deklarowaną a realną dostępnością wynika najczęściej z tego, jak zapisane są wymagania. Hasło „zgodność z WCAG 2.1 AA” bez doprecyzowania sposobu realizacji i weryfikacji prowadzi do sytuacji, w której:

  • wykonawca stosuje jedynie minimalne poprawki „pod certyfikat” lub raport automatyczny,
  • brakuje testów na realnych scenariuszach użytkowania,
  • brakuje sankcji i konkretnych warunków odbioru za brak dostępności.

Dlatego opis wymagań dostępności w zamówieniu musi zawierać nie tylko standard, ale też sposób weryfikacji i przykłady użycia. Bez tego w praktyce kupujesz obietnicę, a nie działające rozwiązanie.

Co zmienia ustawa o dostępności cyfrowej i PZP?

Ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych oraz przepisy Prawa zamówień publicznych wprost mówią o obowiązku uwzględniania dostępności w opisie przedmiotu zamówienia. To oznacza, że wymagania dostępności w zamówieniach publicznych nie są „opcją”, tylko obowiązkiem, jeśli przedmiot zamówienia wchodzi w zakres ustawy (np. serwisy WWW, BIP, aplikacje mobilne, dokumenty publikowane w sieci).

Konsekwencje są bardzo praktyczne:

  • OPZ musi zawierać jasne zapisy dotyczące dostępności cyfrowej,
  • kryteria oceny ofert oraz warunki realizacji mogą i powinny odnosić się do dostępności,
  • umowa powinna opisywać obowiązek utrzymania dostępności w czasie trwania umowy,
  • odbiór i testy muszą sprawdzać spełnienie wymagań dostępności – inaczej trudno będzie formalnie odmówić odbioru.

Jeśli teraz zastanawiasz się: „czy wystarczy wkleić do OPZ jedno zdanie o WCAG?”, odpowiedź brzmi: nie. Musisz pokazać, jak to jedno zdanie ma się przełożyć na konkretny wygląd, funkcjonowanie i sposób testowania systemu.

Skutki zignorowania dostępności w zamówieniu

Brak zapisów o dostępności w zamówieniu, albo ich szczątkowa forma, może mieć kilka konsekwencji. Czasem nie widać ich od razu, ale wracają po kilku miesiącach z dużo większą siłą. Jakie sytuacje pojawiają się w praktyce?

  • Skargi użytkowników – osoba niewidoma nie może złożyć wniosku online, więc zgłasza sprawę do przełożonego, RPO lub mediów.
  • Kosztowne poprawki – brak wymagań dostępności w OPZ utrudnia egzekwowanie poprawek od wykonawcy w ramach gwarancji. Efekt: poprawki trzeba zlecać w osobnym zamówieniu.
  • Ryzyko naruszenia ustawy o dostępności cyfrowej – audyty, raporty i kontrole mogą wykazać brak zapewnienia dostępności, co rodzi obowiązek usunięcia naruszeń i negatywną ocenę instytucji.
  • Utrata zaufania – jeśli instytucja publiczna deklaruje otwartość i równe traktowanie, a serwis jest nieużywalny dla części użytkowników, reputacja cierpi bardziej niż w przypadku „zwykłej” usterki technicznej.

Zadaj sobie kolejne pytanie: co będzie tańsze i prostsze – porządne opisanie dostępności w zamówieniu, czy późniejsze „łatanie” systemu bez jasnych roszczeń wobec wykonawcy? Zwykle odpowiedź jest oczywista.

Kiedy włączać wymagania dostępności w proces zamówienia?

Wiele jednostek przypomina sobie o dostępności dopiero na etapie odbioru. Wtedy pojawia się zdanie: „przecież to miało być dostępne…”, a wykonawca odpowiada: „nie było tego w OPZ”. Aby tego uniknąć, wymagania dostępności cyfrowej trzeba włączyć już na etapie analizy potrzeb i planowania zamówienia.

W praktyce oznacza to, że przed przygotowaniem OPZ warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • Jakie typy użytkowników będą korzystać z rozwiązania (w tym osoby z niepełnosprawnościami)?
  • Jakie kluczowe czynności muszą być dostępne (złożenie wniosku, odczytanie ogłoszenia, sprawdzenie statusu sprawy)?
  • Czy masz wewnętrzne procedury lub osoby odpowiedzialne za dostępność cyfrową?
  • Jak zamierzasz odbierać i testować dostępność – czy potrzebujesz zewnętrznego eksperta, czy wykorzystasz osoby z niepełnosprawnościami?

Im wcześniej postawisz te pytania, tym łatwiej będzie wpisać sensowne, mierzalne wymagania do opisu przedmiotu zamówienia, a potem rzetelnie je egzekwować.

Znak zakazu parkowania na miejscu dla osób z niepełnosprawnościami
Źródło: Pexels | Autor: Jan van der Wolf

Podstawa prawna i standardy – co jest obowiązkowe, a co „tylko” dobre

Najważniejsze akty i normy, które wpływają na zamówienia

Żeby świadomie opisać wymagania dostępności cyfrowej dla wykonawcy, potrzebujesz krótkiego porządkowania prawnego. Jakie regulacje mają dla Ciebie znaczenie?

  • Ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych – określa obowiązki podmiotów publicznych w zakresie dostępności cyfrowej serwisów WWW, BIP i aplikacji mobilnych.
  • Prawo zamówień publicznych (PZP) – nakazuje uwzględnianie wymagań dostępności w opisie przedmiotu zamówienia, jeśli dotyczy to użytkowników, w tym osób z niepełnosprawnościami.
  • Norma EN 301 549 – europejski standard dostępności ICT, do którego odwołują się przepisy i wytyczne; zawiera szczegółowe wymagania dla różnych typów produktów i usług cyfrowych.
  • Wytyczne WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) – najczęściej stosowany standard techniczny, który szczegółowo opisuje, jak zapewnić dostępność treści internetowych na poziomie A, AA i AAA.

Pytanie, które często pojawia się w głowie zamawiającego: czy musisz znać wszystkie te dokumenty na wylot? Nie. Potrzebujesz jednak wiedzieć, na co się powołać w zamówieniu i gdzie szukać pomocy przy doprecyzowaniu wymagań.

Co znaczy „zgodność z WCAG 2.1 AA” w praktyce

Określenie „zgodność z WCAG 2.1 na poziomie AA” jest powszechnie używane w zamówieniach na dostępność cyfrową BIP i WWW. Problem w tym, że bez dodatkowych wyjaśnień bywa rozumiane bardzo różnie. Tymczasem WCAG to zestaw kryteriów sukcesu, które mówią, co ma być możliwe dla użytkownika, a nie zawsze dokładnie jak to zrealizować technicznie.

W praktyce „zgodność z WCAG 2.1 AA” oznacza między innymi, że:

  • treści są postrzegalne również dla osób korzystających z czytników ekranu (struktura nagłówków, opisy alternatywne, etykiety formularzy),
  • interfejs jest obsługiwalny z klawiatury (nawigacja, focus, brak „pułapek klawiaturowych”),
  • treść jest zrozumiała (jasny język, logiczna nawigacja, spójne etykiety, przewidywalne zachowanie),
  • rozwiązanie jest solidne (poprawny kod, kompatybilność z technologiami asystującymi).

Sama deklaracja zgodności nie wystarczy. W opisie wymagań najlepiej połączyć powołanie na WCAG z listą kluczowych obszarów, które będą weryfikowane przy odbiorze. Dzięki temu wykonawca dokładniej wie, czego się spodziewasz, a Ty masz konkretną podstawę do oceny.

Gdzie szukać aktualnych wymagań i interpretacji

Przepisy i standardy bywają aktualizowane, a interpretacje – doprecyzowywane. Jeśli przygotowujesz większe zamówienie i masz wątpliwości, z kim możesz skonsultować wymagania?

  • komórka lub pełnomocnik ds. dostępności w Twojej instytucji, jeśli został powołany,
  • krajowe instytucje odpowiedzialne za nadzór nad dostępnością cyfrową (np. wytyczne, publikacje, wzory zapisów),
  • organizacje pozarządowe zajmujące się dostępnością cyfrową,
  • zewnętrzni eksperci/audytorzy dostępności, którzy mogą pomóc sformułować i zweryfikować wymagania.

Warto też zadać sobie pytanie: czy masz w jednostce choć jedną osobę, która „trzyma” temat dostępności cyfrowej? Jeśli nie, dobrze rozważyć stałe wsparcie eksperta przy kluczowych zamówieniach – najlepiej jeszcze przed ogłoszeniem przetargu.

Kiedy można wymagać więcej niż minimum (np. AAA lub wymagania specjalne)

Ustawa o dostępności cyfrowej określa minimalny poziom, który musisz zapewnić. Jednak jako zamawiający możesz postawić wyższe wymagania, jeśli jest to uzasadnione potrzebami użytkowników lub specyfiką usługi. Przykładowe sytuacje:

  • system jest przeznaczony w szczególności dla osób niewidomych lub niesłyszących – możesz wymagać rozwiązań wykraczających poza standard WCAG AA,
  • aplikacja mobilna pełni kluczową rolę w komunikacji z obywatelami – rozsądne jest wymaganie wysokiej jakości dostępności również w aplikacjach natywnych,
  • serwis będzie intensywnie używany na urządzeniach mobilnych przez osoby starsze – możesz dodać wymagania dotyczące rozmiaru interaktywnych elementów, kontrastu, trybu wysokiego kontrastu.

Jeśli zastanawiasz się, czy używać poziomu AAA, odpowiedź jest zwykle ostrożna: lepiej dobrze egzekwować AA, a wybrane elementy AAA wpisać jako dodatkowe wymagania funkcjonalne, niż zadeklarować pełne AAA i nie być w stanie tego skontrolować.

Czy musisz znać WCAG na pamięć?

Nie musisz znać na pamięć wszystkich kryteriów sukcesu WCAG. Jako zamawiający potrzebujesz czego innego: świadomości, jakie efekty chcesz osiągnąć i jak opisać je w języku zamówienia. Szczegóły techniczne może doprecyzować ekspert lub sam wykonawca, o ile jasno wskażesz wymagany standard i sposób odbioru.

Praktyczne podejście wygląda tak:

  • na poziomie OPZ opisujesz, jakie działania ma móc wykonać użytkownik z niepełnosprawnością,
  • odwołujesz się do WCAG 2.1 AA jako standardu technicznego,
  • dodajesz wymagania dotyczące audytu i testów z użytkownikami,
  • w umowie zapisujesz obowiązek usunięcia wykrytych niezgodności z WCAG w określonym czasie.

Pytanie do Ciebie: czy w Twojej instytucji ktoś już pracował z WCAG i ma doświadczenia z wcześniejszych zamówień? Jeśli tak, dobrze wykorzystać te doświadczenia – zarówno pozytywne, jak i te „bolesne”.

Symbol wózka inwalidzkiego i napis Mind the Gap na peronie stacji
Źródło: Pexels | Autor: Toàn Văn

Jak przełożyć WCAG i ustawę na język opisu przedmiotu zamówienia (OPZ)

Jakie typy zamówień obejmuje ustawa o dostępności cyfrowej?

Zanim zaczniesz pisać OPZ, zrób krótką listę: co konkretnie kupujesz? Inne wymagania wpiszesz dla serwisu informacyjnego, inne dla wewnętrznego systemu kadrowego, a jeszcze inne dla aplikacji mobilnej czy usługi utrzymania treści.

Typowe zamówienia związane z dostępnością cyfrową to:

  • nowa strona WWW urzędu lub jednostki,
  • ulepszenie lub przebudowa Biuletynu Informacji Publicznej (BIP),
  • systemy wewnętrzne (np. e-naboru, obiegu dokumentów, e-learning),
  • aplikacje mobilne (np. informator miejski, aplikacja do zgłaszania usterek),
  • Jak uwzględnić usługi powiązane: utrzymanie, rozwój, treści

    Przy wielu zamówieniach nie kupujesz tylko „produktu” (strony czy systemu), lecz również usługi: utrzymania, rozwoju, tworzenia treści. Każdy z tych elementów ma swoją część odpowiedzialności za dostępność. Masz to rozpisane w OPZ?

    Przyjrzyj się najczęstszym usługom:

  • utrzymanie i rozwój serwisu WWW/BIP – wykonywanie zmian technicznych, poprawek, nowych modułów,
  • administracja i wsparcie redaktorów – nadawanie uprawnień, konsultacje, konfiguracja systemu,
  • tworzenie i aktualizacja treści – artykuły, pliki PDF, grafiki, multimedia,
  • szkolenia dla pracowników – obsługa systemu, w tym w kontekście dostępności.

Jeśli wykonawca będzie robił „wszystko”, dostępność musi przewijać się w każdej części zakresu. Jeżeli część zadań realizuje Twoja jednostka (np. redagowanie treści), zapisz to wprost – inaczej wykonawca może być niesłusznie rozliczany z nieprzygotowanych plików PDF czy skanów.

Proste pytanie kontrolne: kto fizycznie będzie klikał „opublikuj”? Ten ktoś musi wiedzieć, jak to robić w sposób dostępny – inaczej najlepszy system nie pomoże.

Konkretny zapis odwołujący się do WCAG i norm

Ogólny zapis typu „strona ma być dostępna” niczego nie załatwia. Potrzebny jest konkretny, jednoznaczny punkt odniesienia. Jak może brzmieć taki fragment OPZ?

Przykładowy szkielet zapisu:

  • „Wykonawca zobowiązuje się zapewnić, że realizowany serwis internetowy będzie zgodny z wymaganiami ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych oraz z Wytycznymi dla dostępności treści internetowych (WCAG) w wersji 2.1 na poziomie co najmniej AA”.
  • „W przypadku rozbieżności pomiędzy zapisami ustawy a normą EN 301 549 lub WCAG, za wiążące przyjmuje się wymagania wyższe (bardziej korzystne dla dostępności)”.
  • „Wymagania dostępności dotyczą zarówno interfejsu użytkownika, jak i treści udostępnianych za pośrednictwem systemu (w tym plików do pobrania, formularzy elektronicznych, materiałów multimedialnych) w zakresie, w jakim są przygotowywane przez Wykonawcę”.

Możesz zadać sobie pytanie: czy ten zapis jest dla wykonawcy jasny bez dodatkowego komentarza? Jeśli nie, dodaj kolejne punkty precyzujące zakres i sposób weryfikacji.

Jak doprecyzować zakres: co dokładnie ma być „dostępne”

Spory przy odbiorze najczęściej biorą się z tego, że strony nie ustaliły, co wchodzi w zakres dostępności. Ty myślisz o całym serwisie, wykonawca – tylko o szablonie graficznym i kodzie. Jak tego uniknąć?

Przy każdym typie zamówienia zrób krótką listę obszarów, które mają spełniać wymagania dostępności. Na przykład:

  • strona WWW/BIP:
    • szablony i komponenty interfejsu (nawigacja, menu, wyszukiwarka, formularze),
    • wdrożony system zarządzania treścią (CMS) wraz z panelami administracyjnymi, o ile będą wykorzystywane przez pracowników z niepełnosprawnościami,
    • przykładowe treści startowe przygotowane przez wykonawcę (np. 10–20 reprezentatywnych podstron),
    • moduły dodatkowe (np. mapy, kalendarze, rejestry).
  • system wewnętrzny:
    • ekrany używane codziennie przez większość pracowników (dashboard, lista spraw, podgląd dokumentu),
    • formularze dodawania/edycji danych,
    • moduły raportowe, jeśli pracują na nich osoby z niepełnosprawnościami,
    • ekrany logowania, resetu hasła, powiadomienia.
  • aplikacja mobilna:
    • ekrany nawigacyjne i menu,
    • ekrany krytyczne dla głównej usługi (np. zgłoszenie sprawy, płatność),
    • powiadomienia push i treści wyświetlane w trybie offline.

Im bardziej sprecyzujesz, tym mniejsza przestrzeń na „nieporozumienia interpretacyjne”. Zastanów się: czy wykonawca mógłby z Twojego opisu wyłączyć jakąś część systemu z wymagań dostępności? Jeżeli tak – dopisz ją wprost.

Opis efektu, nie tylko technologii

WCAG i normy są potrzebne, ale użytkownika nie interesuje, jakie kryterium sukcesu zostało spełnione, tylko czy może załatwić sprawę. Dlatego w OPZ obok odwołań do standardów dobrze umieścić opisy rezultatów w języku biznesowym.

Jak to zrobić? Sformułuj kilka kluczowych scenariuszy użytkownika, np.:

  • „Osoba niewidoma, korzystająca z czytnika ekranu, może samodzielnie złożyć wniosek X od początku do końca, bez konieczności korzystania z pomocy osoby trzeciej”.
  • „Osoba słabowidząca, korzystająca z powiększenia i wysokiego kontrastu, może przeczytać wszystkie informacje o świadczeniu Y oraz wypełnić formularz zgłoszeniowy”.
  • „Osoba niesłysząca ma dostęp do treści nagrań wideo publikowanych w serwisie poprzez napisy oraz, w uzasadnionych przypadkach, tłumaczenie na PJM”.

Następnie połącz te scenariusze z konkretnymi wymaganiami technicznymi („spełnienie wymogów WCAG 2.1 AA w kryteriach…”) i sposobem odbioru. Dzięki temu wykonawca rozumie, po co wdraża dane wymaganie.

Zielone krzesła z symbolem wózka inwalidzkiego na jasnym tle
Źródło: Pexels | Autor: Eduardo Escalante

Minimalny zestaw wymagań dostępności dla różnych typów zamówień

Nowa strona WWW lub przebudowa BIP

Jeżeli przygotowujesz zamówienie na nową stronę WWW lub modernizację BIP, zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz: czy chcesz mieć tylko „zgodny szablon”, czy realnie dostępny serwis z treściami?

Minimalny zestaw wymagań może obejmować:

  • Standard dostępności:
    • zgodność z WCAG 2.1 AA lub nowszą, jeśli będzie obowiązująca w dacie realizacji,
    • stosowanie semantycznego HTML, prawidłowych nagłówków, list, tabel danych,
    • zapewnienie obsługi z klawiatury wszystkich funkcji serwisu.
  • Projekt graficzny i UX:
    • kontrast tekstu i elementów interaktywnych zgodny z WCAG,
    • skalowalność treści co najmniej do 200% bez utraty funkcjonalności,
    • responsywność z zachowaniem wymogów dostępności na urządzeniach mobilnych.
  • System zarządzania treścią (CMS):
    • formularze edycji treści dostępne dla osób korzystających z czytników ekranu,
    • możliwość dodawania tekstów alternatywnych do obrazów,
    • mechanizmy tworzenia nagłówków, list, tabel bez konieczności ingerencji w kod HTML.
  • Treści startowe:
    • wykonanie reprezentatywnego zestawu podstron i modułów zgodnie z WCAG (np. aktualności, artykuły, formularze, tablice ogłoszeń),
    • przygotowanie przykładowego szablonu dostępnego pliku PDF lub innego dokumentu do pobrania.
  • Polityka dostępności i deklaracja:
    • wdrożenie strony „Deklaracja dostępności” zgodnej z wymogami ustawy,
    • przekazanie instrukcji aktualizacji deklaracji przez Twoją jednostkę.

Sprawdź: czy Twój aktualny projekt OPZ pokrywa każdy z tych obszarów, czy skupia się wyłącznie na grafice i kodzie?

Systemy wewnętrzne i e-usługi (np. e-nabór, obieg dokumentów)

Przy systemach wewnętrznych pojawia się pokusa: „to tylko dla pracowników, nie trzeba dostępności”. Tymczasem także wśród pracowników są osoby z niepełnosprawnościami, a ustawa i PZP obejmują również te rozwiązania, jeśli wpływają na możliwość wykonywania obowiązków.

Minimalny zestaw wymagań dla tego typu zamówień może obejmować:

  • Interfejs użytkownika:
    • pełna obsługa z klawiatury wszystkich kluczowych procesów (logowanie, wyszukiwanie, dodawanie/edycja danych, zatwierdzanie),
    • czytelne komunikaty o błędach i podpowiedzi kontekstowe,
    • zapewnienie odpowiedniego kontrastu i czytelności w tabelach, wykazach, zestawieniach.
  • Architektura informacji:
    • logiczna struktura nagłówków i regionów (np. pasków bocznych, treści głównej),
    • spójne nazewnictwo przycisków, zakładek, filtrów.
  • Dostępność w procesach krytycznych:
    • np. proces podpisywania dokumentu, wysłania wniosku, akceptacji wniosku urlopowego – opisany i przetestowany z perspektywy użytkownika z niepełnosprawnością,
    • brak etapów, które wymagają wyłącznie obsługi myszą (drag&drop bez alternatywy klawiaturowej).
  • Szkolenie i dokumentacja:
    • instrukcja użytkownika przygotowana w formie dostępnej (np. dokumenty zgodne z WCAG, napisy do nagrań wideo),
    • opcjonalnie warsztat dla wybranych pracowników, jak korzystać z systemu z użyciem funkcji dostępności (np. skrótów klawiaturowych).

Zadaj sobie pytanie: kto w Twojej jednostce ma największe bariery w korzystaniu z obecnych systemów? Ich potrzeby warto ująć w wymaganiach.

Aplikacje mobilne

Aplikacje mobilne podlegają ustawie i mają swoje specyficzne wyzwania: gesty, mały ekran, różne platformy. Jeśli szykujesz takie zamówienie, doprecyzuj kilka kwestii.

Minimalny zestaw wymagań dla aplikacji może obejmować:

  • Standardy i platformy:
    • zgodność z WCAG 2.1 AA w zakresie odnoszącym się do aplikacji mobilnych oraz właściwymi częściami EN 301 549,
    • współpraca z wbudowanymi technologiami asystującymi (TalkBack, VoiceOver, powiększanie, wysokie kontrasty).
  • Nawigacja i gesty:
    • możliwość wykonania wszystkich czynności za pomocą standardowych gestów dostępności,
    • brak wymagań korzystania wyłącznie z gestów złożonych (np. potrząśnij, narysuj kształt) bez alternatywy.
  • Treści i komunikaty:
    • czytelne komunikaty o błędach i statusie działania (np. „wysłano zgłoszenie”, „błąd połączenia”),
    • zapewnienie odpowiedniego kontrastu tekstu i ikon, wielkości stref klikalnych.
  • Aktualizacje i regresje:
    • zapis, że każda aktualizacja aplikacji nie może pogorszyć poziomu dostępności (brak regresji),
    • obowiązek naprawy nowych niezgodności wykrytych po aktualizacjach w określonym czasie.

W praktyce przy aplikacjach mobilnych pojawia się pytanie: kto i jak będzie testował dostępność na różnych urządzeniach? Dobrze wpisać to wprost w OPZ i umowie.

Usługi tworzenia treści (np. aktualności, pliki PDF, multimedia)

Część zamawiających zleca na zewnątrz przygotowanie treści: artykułów, broszur, materiałów wideo, prezentacji. Jeśli w takim zamówieniu nie pojawią się wymagania dostępności, nawet najlepsza dostępna strona zostanie szybko „zepsuta” nowymi, niedostępnymi materiałami.

Minimalny zestaw wymagań dla usług tworzenia treści może zawierać:

  • Teksty:
    • stosowanie prostego, zrozumiałego języka lub przynajmniej unikanie zbędnego żargonu,
    • strukturę z nagłówkami, listami, wyraźnie oznaczonymi cytatami i tabelami danych.
  • Dokumenty do pobrania:
    • przygotowanie dokumentów zgodnie z WCAG (m.in. znaczniki struktury, opisy alternatywne, logiczna kolejność odczytu),
    • wskazanie minimalnych formatów (np. dodatkowo DOCX/HTML zamiast wyłącznie skanów PDF).
  • Grafiki i infografiki:
    • przygotowanie opisów alternatywnych lub tekstowych odpowiedników kluczowych treści,
    • Grafiki i infografiki:
      • przygotowanie opisów alternatywnych lub tekstowych odpowiedników kluczowych treści,
      • unikanie umieszczania tekstu jako część grafiki, jeśli nie jest to niezbędne (np. logotypy),
      • zapewnienie odpowiedniego kontrastu elementów w infografikach oraz możliwości ich odczytu przy powiększeniu.
    • Multimedia:
      • napisy do wszystkich materiałów wideo publikowanych online,
      • transkrypcje nagrań audio, podcastów, wywiadów,
      • w uzasadnionych przypadkach tłumaczenie na PJM lub IS, zwłaszcza dla materiałów o wysokim znaczeniu informacyjnym (np. komunikaty kryzysowe, zmiany w świadczeniach).
    • Kontrola jakości:
      • obowiązek przekazania przez wykonawcę próbek treści do weryfikacji dostępności przed rozpoczęciem produkcji „seryjnej”,
      • zapis o poprawie treści niespełniających wymagań dostępności w określonym czasie, bez dodatkowych kosztów.

    Zadaj sobie pytanie: kto u Ciebie publikuje treści na co dzień i czy ma wpływ na wymagania wobec zlecanych materiałów? Jeśli nie – włącz te osoby choćby na etapie konsultowania OPZ.

    Jak pisać wymagania, żeby wykonawca naprawdę zrozumiał oczekiwania

    Masz już świadomość, jakie elementy chcesz ująć. Kolejny krok: jak je opisać, żeby wykonawca nie „odhaczył” ogólnej formułki, tylko rzeczywiście zaprojektował dostępne rozwiązanie?

    Konkret zamiast ogólników

    Zamiast zdania „System ma być dostępny dla osób z niepełnosprawnościami” wprowadź kilka krótkich, precyzyjnych wymagań. Pomyśl: co dokładnie ma być możliwe, przez kogo i w jakich warunkach?

    Możesz na przykład zapisać:

    • „System spełnia wymagania WCAG 2.1 na poziomie AA (z wyłączeniem kryteriów X, Y – jeśli są rzetelnie uzasadnione) oraz odpowiednie wymagania normy EN 301 549 dla [typ zamówienia]”.
    • „Wszystkie funkcje systemu (w tym proces logowania, odzyskiwania hasła, składania wniosków, podpisywania dokumentów) są dostępne z użyciem samej klawiatury, bez konieczności wykonywania gestów przeciągania i upuszczania”.
    • „Wszystkie materiały wideo publikowane w ramach serwisu są opatrzone polskojęzycznymi napisami, a materiały o charakterze informacyjnym i instruktażowym – dodatkowo transkrypcją tekstową”.

    Zapytaj sam siebie: czy wykonawca, czytając obecny projekt OPZ, jest w stanie narysować sobie scenariusz działania systemu krok po kroku? Jeśli nie – doprecyzuj wymagania.

    Opis wymagań w kilku warstwach

    Dostępność da się opisać w trzech warstwach. Zastanów się, która jest dla Ciebie dziś najsłabsza:

    1. Warstwa biznesowa – po co to robimy? Jakie bariery chcemy usunąć?
    2. Warstwa wymagań użytkownika – co konkretnie ma być możliwe dla danej grupy osób?
    3. Warstwa techniczna – na jakich standardach i kryteriach opieramy ocenę?

    Przykładowy zapis łączący te trzy poziomy może wyglądać tak:

    • Cel biznesowy: „Serwis ma umożliwiać samodzielne złożenie wniosku o świadczenie X wszystkim osobom uprawnionym, w tym osobom niewidomym, słabowidzącym i niesłyszącym”.
    • Wymaganie użytkownika: „Osoba niewidoma może za pomocą czytnika ekranu wypełnić każdy etap formularza wniosku oraz otrzymać czytelne komunikaty o błędach”.
    • Wymaganie techniczne: „Formularz jest zbudowany zgodnie z kryteriami WCAG 2.1 AA dotyczącymi nawigacji klawiaturą, nazw i ról elementów interaktywnych, etykiet pól oraz komunikatów o błędach (m.in. 1.3.1, 2.1.1, 2.1.2, 3.3.1–3.3.3)”.

    Takie trójwarstwowe zapisy pomagają zarówno specjaliście IT, jak i osobie biznesowej oraz testerowi. Pytanie do Ciebie: czy w Twoich dotychczasowych zamówieniach była obecna choć jedna z tych warstw, czy wszystkie?

    Wymagania mierzalne i sprawdzalne

    Jeśli wykonawca ma coś spełnić, musi wiedzieć, jak to będzie mierzone. Zamiast „strona powinna być dostępna”, zapisz:

    • „Wykonawca przeprowadzi automatyczną i ręczną weryfikację zgodności z WCAG 2.1 AA i przedstawi raport zawierający: listę kryteriów sukcesu, status (spełnione / częściowo spełnione / niespełnione), sposób testowania, zrzuty ekranu, przykłady kodu”.
    • „W ramach odbioru zostanie wykonany audyt dostępności przez niezależnego eksperta wskazanego przez Zamawiającego (na koszt [do doprecyzowania w umowie])”.
    • „Dopuszczalny poziom niezgodności krytycznych (uniemożliwiających realizację głównych scenariuszy) wynosi 0 w momencie końcowego odbioru”.

    Tu dobrze się sprawdza proste pytanie kontrolne: czy z tego zapisu da się przygotować checklistę do odbioru? Jeśli nie – dopisz brakujące elementy.

    Język zrozumiały dla obu stron

    W OPZ często pojawiają się dwie skrajności: albo sam „techniczny żargon”, albo wyłącznie hasła ogólne. Dobry opis wymagań dostępności łączy oba te światy.

    Przykładowo zamiast jedynie: „Strona musi spełniać kryterium 2.4.7 WCAG 2.1” możesz zapisać:

    • „Fokus klawiatury jest zawsze widoczny (np. przez wyraźną obwódkę), aby użytkownik korzystający z klawiatury wiedział, który element jest aktualnie aktywny, co jest wymagane m.in. przez kryterium 2.4.7 WCAG 2.1”.

    Pomyśl, kto realnie będzie czytał OPZ po stronie wykonawcy: handlowiec, analityk, programista, grafik? Jeśli zależy Ci na wspólnym zrozumieniu, spróbuj zapisywać wymagania dwoma zdaniami: jedno „po ludzku”, drugie z odniesieniem do standardu.

    Rozdzielenie wymagań „twardych” i „opcjonalnych”

    Nie wszystkie oczekiwania muszą mieć ten sam priorytet. W praktyce dobrze działa wyraźne oznaczenie wymagań:

    • obowiązkowych (MUST) – bez ich spełnienia oferta podlega odrzuceniu lub nie ma możliwości odbioru,
    • pożądanych (SHOULD) – wpływają na ocenę jakości, ale nie są warunkiem minimum,
    • dodatkowych (MAY) – wskazują kierunek rozwoju, mogą być tematem rozmowy na etapie dialogu technicznego.

    Przykład:

    • MUST: „Interfejs użytkownika musi być w pełni obsługiwany z klawiatury”.
    • SHOULD: „Wykonawca zapewni tryb wysokiego kontrastu dostosowany do identyfikacji wizualnej Zamawiającego”.
    • MAY: „System może zawierać wbudowane podpowiedzi dla redaktorów na temat dostępności (np. ostrzeżenie przy braku tekstu alternatywnego)”.

    Zadaj sobie pytanie: z których wymagań naprawdę nie możesz zrezygnować, a które są „miłe, ale nie kluczowe”? Takie uporządkowanie ułatwi rozmowę i z wykonawcą, i z działem zamówień publicznych.

    Wymagania dotyczące procesu, nie tylko efektu

    Sama deklaracja „produkt końcowy ma być dostępny” to za mało. Wiele problemów z dostępnością wynika z tego, jak przebiega projekt. Do OPZ możesz wprowadzić wymagania związane z samym procesem wytwórczym.

    Rozważ dopisanie m.in. takich zapisów:

    • „Wykonawca wyznaczy osobę odpowiedzialną za obszar dostępności cyfrowej po stronie zespołu projektowego (rola koordynatora ds. dostępności)”.
    • „Na etapie projektowania makiet i prototypów graficznych wykonawca przeprowadzi wewnętrzną weryfikację dostępności (kontrast, skalowanie, nawigacja klawiaturą) i udokumentuje jej wyniki”.
    • „W ramach testów akceptacyjnych zostaną przeprowadzone testy z udziałem co najmniej n użytkowników z niepełnosprawnościami lub z wykorzystaniem technologii asystujących (czytnik ekranu, powiększenie, wysokie kontrasty)”.

    Możesz też doprecyzować formę współpracy:

    • „Wykonawca przedstawi Zamawiającemu do akceptacji sposób organizacji prac nad dostępnością (np. plan testów, narzędzia, osoby odpowiedzialne) w terminie X dni od podpisania umowy”.

    Pomyśl: na jakim etapie poprzednich projektów dowiadywałeś się o problemach z dostępnością – przy odbiorze, czy wcześniej? Im wcześniej uregulujesz proces, tym mniej ryzykujesz na końcu.

    Wymagania dotyczące dokumentacji i przekazania wiedzy

    Nawet najlepiej wykonany system będzie tracił na dostępności, jeśli zespół po Twojej stronie nie będzie wiedział, jak z niego korzystać i jak utrzymać standardy. W opisie wymagań zaplanuj, co musi zostać przekazane w ramach umowy.

    Przykładowe elementy, które można wpisać:

    • „Wykonawca opracuje krótką instrukcję dla redaktorów treści (maksymalnie 15–20 stron), opisującą dobre praktyki dostępnego publikowania w serwisie, w tym: dodawanie tekstów alternatywnych, poprawną strukturę nagłówków, zasady przygotowania dokumentów PDF”.
    • „Instrukcje użytkownika, instrukcje administratora oraz inne materiały szkoleniowe będą przygotowane w sposób dostępny: z semantyczną strukturą, możliwością odczytu przez czytniki ekranu, z odpowiednim kontrastem”.
    • „Wykonawca przeprowadzi co najmniej jedno szkolenie (stacjonarne lub online) dla redaktorów i administratorów, wprowadzające w zasady korzystania z systemu z zachowaniem dostępności”.

    Sprawdź sam: czy w Twoich obecnych umowach jest choć jedno zdanie o tym, jak utrzymać dostępność po zakończeniu projektu? Jeśli nie, to dobry moment, żeby to zmienić.

    Mechanizmy zgłaszania i usuwania niezgodności

    Nawet przy najlepszej specyfikacji po uruchomieniu wyjdą na jaw błędy – także w obszarze dostępności. Z góry ustal z wykonawcą, jak będzie wyglądać obsługa takich zgłoszeń.

    W OPZ lub w umowie możesz ująć na przykład:

    • „Zgłoszenia niezgodności z wymaganiami dostępności będą klasyfikowane co najmniej na trzy poziomy: krytyczne (uniemożliwiające korzystanie), istotne (znacznie utrudniające) oraz pozostałe”.
    • „Czas reakcji i usunięcia niezgodności dostępnościowych nie będzie dłuższy niż: X dni roboczych dla zgłoszeń krytycznych, Y dni roboczych dla zgłoszeń istotnych, Z dla pozostałych” – spójny z zapisami SLA.
    • „Wykonawca zobowiązuje się do zapewnienia, że poprawki wprowadzane w systemie nie pogorszą istniejącego poziomu dostępności (testy regresji)”.

    Zastanów się: kto u Ciebie będzie przyjmował takie zgłoszenia i weryfikował, czy problem został rzeczywiście usunięty? Dobrze, jeśli ta rola jest nazwana w dokumentach wewnętrznych.

    Uwzględnienie ograniczeń i kontekstu organizacji

    Nie wszystkie instytucje mają te same możliwości techniczne i ludzkie. Inne oczekiwania możesz mieć, jeśli dysponujesz zespołem IT na miejscu, a inne, jeśli wszystko zlecasz na zewnątrz.

    Zanim dopiszesz kolejne wymaganie, odpowiedz sobie na kilka pytań:

    • „Kto po naszej stronie będzie zarządzał treścią i strukturą systemu?”
    • „Czy mamy osoby, które potrafią podstawowo ocenić dostępność, czy potrzebujemy wsparcia z zewnątrz?”
    • „Jakie technologie są już obecne (np. podpis elektroniczny, profil zaufany, system obiegu dokumentów) i czy są w ogóle gotowe na integrację z dostępnością?”

    Na tej podstawie łatwiej ustalić, czy potrzebujesz bardziej rozbudowanego wsparcia wykonawcy (audyt, konsultacje, szkolenia), czy wystarczy precyzyjne opisanie wymagań i odbioru. Jeśli Twoja organizacja dopiero zaczyna przygodę z dostępnością, lepiej wprost poprosić o wsparcie w zbudowaniu minimalnych kompetencji po stronie zamawiającego.

    Dialog techniczny i wyjaśnienia w trakcie przetargu

    Jeśli masz wątpliwości, jak konkretnie opisać wymagania dostępności, rozważ przeprowadzenie dialogu technicznego przed wszczęciem postępowania. Dzięki temu dowiesz się, co na rynku jest standardem, a co będzie wymagać dodatkowych nakładów.

    Przy samym postępowaniu zadbaj o to, by:

    • pytania wykonawców dotyczące dostępności były traktowane równie poważnie, jak kwestie funkcjonalne czy bezpieczeństwa,
    • odpowiedzi zamawiającego nie osłabiały wymagań dostępności (np. poprzez „odpuszczanie” kluczowych kryteriów bez mocnego uzasadnienia),